<<<     PSYCHOLOGIA MARKETINGU  (MLM)

W szkole nie nauczono mnie biznesu

Dodany 22/10/2009 10:38

W SZKOLE NIE NAUCZONO MNIE BIZNESU

 

Swoją przygodę z MLM zacząłem w 1992 roku, ale od razu tak ciekawie trafiłem, że nie mogłem liczyć na pomoc zagranicznego sponsora. Bariera językowa była nie do przeskoczenia.
Ale pamiętam jak dziś jego słowa: „Będą książki dotyczące biznesu i tego właściwego myślenia, które pozwoli ci dojść na szczyt”.
Nie mając możliwości swobodnej konwersacji, pozostawiony jak dryfujący na morzu statek, pozostało mi jedynie czytać. Tak bardzo chciałem odnieść sukces w MLM, że wmówiłem sobie, że musi być jakiś klucz, jakaś metoda, którą stosują ludzie sukcesu. Uwierzyłem, że ludzie sukcesu muszą mieść jakieś wspólne cechy, dzięki którym znaleźli się na szczycie drabiny sukcesu.
Porównywałem się z tymi osobami i muszę przyznać, że te porównania wyglądały marnie. Ale starałem się dopasować do stylu ich działania i myślenia. Dziesiątki historii ludzi sukcesu, które poznałem musiały wywrzeć na mojej psychice spore zmiany.

W jednej z książek przeczytałem, że jeśli do tej pory nie osiągnąłeś sukcesu, a jeśli ci na nim zależy, to natychmiast musisz zmienić myślenie, a to pociągnie za sobą zmianę stylu działania, co w finale przybliży cię do sukcesu.
Więc czytałem, pochłaniałem książkę za książką. Ponieważ bezkrytycznie wprowadzałem pomysły i podpowiedzi najlepszych światowych autorów książek o sukcesie, okazało się, że ich podpowiedzi idealnie się sprawdzały w praktyce. Błyskawicznie awansowałem na poziom, który w pierwszej mojej firmie MLM był marzeniem. Zacząłem doskonale zarabiać i wówczas nauczyłem się szacunku dla wiedzy ludzi sukcesu, milionerów, czy innych autorytetów dziedzinie biznesu i motywacji.

Kiedy obecni moi liderzy zadawali zbyt dużo pytań :)), za namową żony otworzyłem darmową subskrypcję i postanowiłem, że na ich pytania będę odpowiadał szerszymi tekstami.
Przez ponad 2 lata pisałem teksty, które docierały do wielu osób i to nie tylko do ludzi z MLM. Rok temu, postanowiłem zakończyć subskrypcję, ale wiele osób napisało, bym nie kończył i pisał dalej, bo było sporo osób, które na co dzień korzystało z tych tekstów. Dopisałem jeszcze dwa duże teksty i zakończyłem.

Kiedy poinformowałem Renatę, że kończę subskrypcję, namawiała mnie, bym te luźne teksty zebrał w całość i opublikował w formie książki. Nie chciałem. Nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Nie miałem bladego pojęcia jak się wydaje książki.
Znalazłem wydawnictwo, które zdecydowało się wydać książkę. Przysłali umowę, w której zrzekałem się praw do samodzielnego wydania, a moje tantiemy wyniosą 10% od ceny hurtowej, czyli niecałe 1,40 zł za sztukę. Więc, kiedy słyszę, ile to ja zarabiam na książce, to ogarnia mnie pusty śmiech.

Zamówienie:
http://www.suplementy-online.eu/produkty-21.html 

Piotr Zarzycki

Słowa kluczowe: książka MLM Piotr Zarzycki lider Sponsor


 


<<<     PSYCHOLOGIA MARKETINGU  (MLM)